Technologia i IT
Strona internetowa dla software house'u
Klient software house'u nie kupuje pod wpływem chwili. Czyta realizacje, sprawdza zespół, wysyła link wspólnikowi i wraca po tygodniu. Strona ma wytrzymać tę weryfikację i mówić konkretnie, co, dla kogo i jak budujecie.
W skrócie
Strona software house'u powinna opierać się na opisach realizacji (problem klienta, rozwiązanie, technologie, efekt), jasno określać specjalizację i typ projektów, pokazywać proces współpracy, modele rozliczeń oraz ludzi z zespołu. Na końcu potrzebny jest formularz kontaktowy z prośbą o krótki opis projektu. W Halo Strony taka strona powstaje w około 5 minut i kosztuje od 19,99 zł miesięcznie razem z domeną i hostingiem.
Co powinno być na stronie software house'u
-
Opisy realizacji
Klient szuka dowodu, że zbudowaliście coś podobnego do jego pomysłu. Studium przypadku z problemem i rozwiązaniem jest takim dowodem.
-
Specjalizacja
Aplikacje mobilne, systemy dla produkcji, integracje z programami księgowymi. Wąski opis przyciąga pasujące zapytania i odsiewa resztę.
-
Proces współpracy
Zamawiający oprogramowanie pierwszy raz nie wie, co go czeka. Etapy z konkretnym wynikiem każdego z nich zmniejszają obawę przed startem.
-
Modele rozliczeń
Stała cena czy rozliczenie za czas pracy. Od tego zależy budżet klienta, więc chce to wiedzieć przed pierwszą rozmową.
-
Zespół
Projekt trwa miesiącami. Klient chce zobaczyć ludzi, z którymi będzie rozmawiał co tydzień, i ich role.
-
Technologie
Dyrektor techniczny po stronie klienta sprawdza, czy pasujecie do istniejących systemów. Jedna rzeczowa lista wystarczy.
-
Formularz z prośbą o opis projektu
Wiadomość z celem, terminem i orientacyjnym budżetem pozwala przygotować się do rozmowy i od razu ocenić dopasowanie.
Realizacje, które da się sprawdzić
Hasła o „dedykowanych rozwiązaniach szytych na miarę” ma każdy. Klient szuka dowodu, że zbudowaliście coś podobnego do tego, czego potrzebuje. Tym dowodem są opisy projektów.
Dobre studium przypadku ma stały układ:
- Klient i branża. Z nazwy, jeśli masz zgodę. Bez zgody opisz go ogólnie: „sieć przychodni z kilkunastoma placówkami”.
- Problem. Co nie działało albo czego brakowało, w języku biznesu, nie kodu.
- Rozwiązanie. Co powstało: aplikacja mobilna, system do obsługi zamówień, integracja z programem księgowym.
- Technologie. Krótko, jedną linijką.
- Skala i czas. Wielkość zespołu i długość projektu.
- Efekt. Tylko taki, który klient potwierdził. Jeśli nie masz liczb, opisz zmianę słowami.
Nie wymyślaj wyników i nie pokazuj projektów objętych poufnością. Trzy rzetelne opisy są warte więcej niż ściana logotypów, do których nie masz prawa.
W Halo Strony służy do tego sekcja realizacji: każdy projekt dostaje własną podstronę ze zrzutami ekranów i opisem. Opinie klientów dodasz w osobnej sekcji, najlepiej z imieniem, nazwiskiem i stanowiskiem osoby, która zgodziła się na publikację.
Napisz też wprost, czego nie robicie. Zdanie „nie wdrażamy sklepów na gotowych platformach” odsiewa zapytania, na które i tak odpowiedzielibyście odmownie.
Proces i rozliczenia: jak wygląda początek współpracy
Osoba zamawiająca oprogramowanie pierwszy raz boi się dwóch rzeczy: że budżet się rozjedzie i że przez trzy miesiące nie zobaczy niczego działającego. Opis procesu ma te obawy rozbroić.
Rozpisz współpracę na etapy i przy każdym powiedz, co klient dostaje do ręki:
- Rozmowa wstępna: bezpłatna czy nie, ile trwa, kto w niej uczestniczy.
- Warsztat albo analiza: efekt w postaci zakresu, makiet i wstępnej wyceny.
- Budowa w krótkich etapach: jak często pokazujecie działającą wersję.
- Testy i wdrożenie.
- Utrzymanie: poprawki, rozwój, czas reakcji na błędy.
Modele rozliczeń. Wyjaśnij prostymi słowami różnicę między stałą ceną za ustalony zakres a rozliczeniem za faktyczny czas pracy. Napisz, kiedy proponujecie który model i dlaczego.
Widełki. Nie musisz publikować stawek. Pomaga jednak zdanie o tym, od jakiej wielkości projektów zaczynacie, bo oszczędza czas obu stronom.
Własność kodu i poufność. Klienci pytają, do kogo należy kod po zakończeniu projektu i czy podpiszecie umowę o zachowaniu poufności. Odpowiedz zgodnie z tym, co faktycznie stosujecie w umowach.
Zespół pokaż w sekcji o ludziach: imię, rola, zdjęcie. Klient chce wiedzieć, z kim będzie rozmawiał co tydzień.
Kiedy kreator wystarczy, a kiedy lepiej napisać stronę samemu
Uczciwie: firma, która zawodowo pisze oprogramowanie, może zbudować własną stronę sama. Pytanie brzmi, czy powinna na to wydawać godziny zespołu.
Kreator ma sens, gdy:
- zaczynasz i potrzebujesz wiarygodnej wizytówki, zanim zamkniesz pierwsze kontrakty,
- strona firmowa od roku czeka w kolejce za projektami klientów,
- treści ma zmieniać osoba od sprzedaży albo marketingu, bez angażowania programistów,
- wolisz, żeby hosting, certyfikat SSL i aktualizacje były po czyjejś stronie.
Własna strona będzie lepsza, gdy:
- sama strona ma być pokazem umiejętności frontendowych,
- potrzebujesz własnego kodu po stronie serwera, panelu klienta albo nietypowych integracji. Tego w Halo Strony nie ma,
- prowadzicie rozbudowany marketing treści na własnych narzędziach.
W kreatorze wybierasz grupę „Technologia i IT”, podajesz nazwę, miasto i główne usługi, a strona z tekstami powstaje w około 5 minut. Potem dopisujesz realizacje, zespół i blog. Możesz podłączyć Google Analytics i Google Tag Manager, a domenę firmową podepniesz w panelu.
Przez 14 dni sprawdzisz bez opłat, czy to wystarczy. Zestawienia z innymi sposobami budowy strony znajdziesz w dziale porównań, a pełną listę możliwości w funkcjach.
Czego klienci szukają w Google
Tak wyglądają typowe zapytania osób, które szukają firmy takiej jak Twoja. W miejsce miasta wstaw swoje i zadbaj, żeby te słowa padły w nagłówkach i opisach usług na stronie.
- software house + miasto
- tworzenie aplikacji mobilnych + miasto
- oprogramowanie na zamówienie dla firm + miasto
- aplikacja webowa dla firmy wycena
- software house dla startupów + miasto
- wynajem programistów + miasto
- system CRM na zamówienie + miasto
- firma programistyczna + miasto opinie
Od 19,99 zł miesięcznie, z domeną i hostingiem
Każdy plan zawiera domenę, hosting i certyfikat SSL. Przez 14 dni sprawdzasz stronę za darmo, a przy płatności za rok z góry cena jest o 10% niższa.
Zobacz cennik