Przejdź do treści

Uroda

Strona internetowa dla salonu paznokci

Klientka wybiera stylistkę paznokci po zdjęciach, a zostaje dla trwałości i czystych narzędzi. Strona salonu ma pokazać jedno i drugie: prace, cennik z uzupełnieniami i to, jak dbasz o higienę.

14 dni okresu próbnego Zaktualizowano

W skrócie

Strona salonu paznokci potrzebuje galerii prac, cennika z podziałem na manicure hybrydowy, żel, przedłużanie, uzupełnienie i pedicure, informacji o sterylizacji narzędzi, adresu z godzinami oraz przycisku do zapisów. W Halo Strony przygotujesz ją w około 5 minut, w cenie od 19,99 zł miesięcznie z domeną i hostingiem.

Co powinno być na stronie salonu paznokci

  1. Galeria prac

    Paznokcie ogląda się, a nie czyta. Zdjęcia z bliska, przy dobrym świetle, pokazują równą skórkę i kształt, czyli to, po czym klientki oceniają stylistkę.

  2. Cennik z uzupełnieniami

    Nowy zestaw, uzupełnienie, zdjęcie stylizacji, naprawa jednego paznokcia. Klientka liczy koszt na kilka miesięcy, nie na jedną wizytę.

  3. Czas trwania usług

    Hybryda z prostym kolorem i przedłużanie ze zdobieniem to zupełnie inna ilość czasu. Podaj go, żeby klientka nie umówiła się przed samym odbiorem dziecka.

  4. Sterylizacja i higiena

    Autoklaw, pakiety otwierane przy klientce, jednorazowe pilniki. Jeśli tak pracujesz, napisz to, bo coraz więcej osób pyta o to przed pierwszą wizytą.

  5. Stylistki z imienia

    Klientki zapisują się do osoby, nie do salonu. Zdjęcie i specjalność (zdobienia ręczne, pedicure, trudne płytki) ułatwiają wybór.

  6. Przycisk do zapisów

    Prowadzi do Twojego kalendarza w zewnętrznym systemie. Obok numer telefonu dla osób, które chcą zapytać o termin na już.

  7. Adres, piętro, parking

    Salony paznokci często działają w lokalach bez witryny. Jedno zdanie o wejściu i domofonie oszczędza nerwów przy pierwszej wizycie.

Cennik stylizacji: co klientka chce policzyć przed wizytą

W cenniku salonu paznokci najwięcej pytań budzą nie ceny podstawowe, tylko wszystko dookoła. Im więcej wyjaśnisz na stronie, tym mniej wiadomości w stylu „a ile za...”.

  • Manicure hybrydowy, żelowy, przedłużanie. Trzy osobne pozycje, każda z ceną nowego zestawu i uzupełnienia.
  • Zdjęcie poprzedniej stylizacji. Czy jest w cenie, a jeśli nie, to ile kosztuje. Osobno zdjęcie pracy z innego salonu.
  • Zdobienia. Najprościej podać cenę za paznokieć albo trzy poziomy: proste, średnie, rozbudowane. Dodaj po jednym zdjęciu do każdego poziomu.
  • Długość. Jeśli za długie paznokcie doliczasz, napisz od jakiej długości.
  • Naprawa. Ile kosztuje jeden złamany paznokieć i do kiedy naprawiasz w ramach gwarancji.
  • Pedicure. Klasyczny, hybrydowy, z opracowaniem stóp frezarką.

Jeśli pobierasz zadatek albo masz opłatę za nieodwołaną wizytę, umieść tę informację przy cenniku, a nie drobnym drukiem na końcu. Ceny poprawisz sam w edytorze przy każdej zmianie.

Galeria: mniej zdjęć, więcej porządku

Sto zdjęć wrzuconych jednym ciągiem nie pomaga. Klientka szuka czegoś dla siebie: krótkich naturalnych, migdałków do pracy, wzoru na ślub. Ułóż galerię tak, żeby znalazła to w kilka sekund.

  • Wybierz najlepsze prace, nie wszystkie. Lepiej dwadzieścia ostrych zdjęć niż dwieście przypadkowych.
  • Trzymaj jedno tło i jedno światło. Lampa przy stanowisku i gładka podkładka dają spójny wygląd bez aparatu.
  • Pokaż różne kształty i długości: kwadrat, migdał, balerina, krótkie i długie. Każda klientka ma swoją.
  • Dodaj zdjęcia po kilku tygodniach noszenia, jeśli je masz. Trwałość to coś, czego nie widać na świeżej pracy.
  • Opisz zdjęcia słowami takimi jak „french”, „babyboomer”, „paznokcie ślubne”. Tak brzmią zapytania w wyszukiwarce.

Zdjęcia wgrywasz z telefonu lub komputera, a kolejność zmieniasz w edytorze. Profil na Instagramie zostaje: link do niego trafi do sekcji kontaktu. Gotowy układ obejrzysz na przykładowej stronie salonu paznokci.

Higiena i trwałość: napisz, jak pracujesz

O czystość narzędzi klientki pytają coraz częściej, a mało który salon odpowiada na to na stronie. Jeśli masz się czym pochwalić, to łatwy sposób, żeby się wyróżnić. Pisz tylko to, co naprawdę robisz.

O higienie:

  • czym sterylizujesz narzędzia i czy pakiet otwierasz przy klientce,
  • które rzeczy są jednorazowe (pilniki, polerki, patyczki),
  • jak dezynfekujesz stanowisko między wizytami.

O trwałości:

  • jak długo zwykle trzyma się stylizacja i co ją skraca,
  • ile dni obejmuje gwarancja i co trzeba zrobić, żeby z niej skorzystać,
  • kiedy odradzasz przedłużanie i co proponujesz zamiast niego.

O zdrowiu paznokci: napisz, w jakich sytuacjach odsyłasz do podologa albo lekarza zamiast przykrywać problem lakierem. To zdanie nie odstrasza klientek. Pokazuje, że wiesz, co robisz.

Te treści najlepiej sprawdzają się w sekcji pytań i odpowiedzi, bo klientki szukają ich tuż przed zapisem.

Czego klienci szukają w Google

Tak wyglądają typowe zapytania osób, które szukają firmy takiej jak Twoja. W miejsce miasta wstaw swoje i zadbaj, żeby te słowa padły w nagłówkach i opisach usług na stronie.

  • paznokcie + nazwa dzielnicy
  • manicure hybrydowy + miasto cena
  • przedłużanie paznokci żelem + miasto
  • pedicure + miasto
  • stylistka paznokci + miasto opinie
  • paznokcie ślubne + miasto
  • manicure męski + miasto
  • salon paznokci otwarty w niedzielę + miasto

Od 19,99 zł miesięcznie, z domeną i hostingiem

Każdy plan zawiera domenę, hosting i certyfikat SSL. Przez 14 dni sprawdzasz stronę za darmo, a przy płatności za rok z góry cena jest o 10% niższa.

Zobacz cennik

Strona internetowa dla salonu paznokci: pytania i odpowiedzi

Ile kosztuje strona internetowa salonu paznokci?

W Halo Strony od 19,99 zł miesięcznie. Cena obejmuje domenę, hosting, certyfikat SSL i edytor do zmiany cennika i zdjęć. 14 dni okresu próbnego jest za darmo, a szczegóły planów są w cenniku.

Czy zdjęcia z Instagrama przeniosą się na stronę same?

Nie. Strona nie pobiera zdjęć z Instagrama automatycznie. Wybrane prace wgrywasz do galerii z telefonu albo komputera, a link do profilu dodajesz w kontakcie, żeby klientka mogła obejrzeć resztę.

Cena zdobień zależy od wzoru. Jak to uczciwie pokazać?

Podaj cenę za jeden paznokieć albo trzy progi trudności i pokaż po jednym zdjęciu dla każdego progu. Dopisz, że wycenę konkretnego wzoru podasz po przesłaniu inspiracji, na przykład przez formularz kontaktowy.

Czy warto pisać na stronie o autoklawie?

Tak, jeśli go używasz. Krótki opis sterylizacji i narzędzi jednorazowych odpowiada na pytanie, które wiele klientek krępuje się zadać. Nie pisz o procedurach, których nie stosujesz.

Pobieram zadatek za wizytę. Czy klientka zapłaci go przez stronę?

Nie, strona nie obsługuje płatności online. Możesz opisać zasady zadatku i sposób wpłaty, a samą płatność przyjąć przez system rezerwacji, z którego korzystasz, albo przelewem.

Pracuję sama i wynajmuję stanowisko. Czy strona nie jest na wyrost?

Nie. Jednoosobowa stylistka potrzebuje tego samego co salon: galerii, cennika i sposobu na zapis. Strona zostaje Twoja, gdy zmienisz lokal, a adres poprawisz w kilka minut.

Czy dodam link do swojego kalendarza rezerwacji?

Tak. Przycisk „Umów wizytę” może prowadzić do kalendarza w zewnętrznym systemie, takim jak Booksy. Strona ma też przycisk „Zadzwoń” i formularz kontaktowy.

Robię pedicure. Jak odróżnić go na stronie od zabiegów podologicznych?

Nazwij usługę wprost, na przykład „pedicure kosmetyczny” albo „pedicure hybrydowy”, i opisz, co obejmuje: skracanie, opracowanie skórek, zmiękczenie pięt. Dopisz, że wrastające paznokcie, grzybicę czy bolesne zmiany odsyłasz do podologa. Słowa „podolog” używaj tylko wtedy, gdy masz takie kwalifikacje, bo klient z problemem zdrowotnym oczekuje czegoś innego niż stylizacji.

Klientki pytają o uczulenie na hybrydę. Co napisać na stronie?

Napisz, na jakich produktach pracujesz i czy masz preparaty dla osób wrażliwych, jeśli rzeczywiście je stosujesz. Dodaj, że przy swędzeniu czy zaczerwienieniu skóry wokół paznokcia przerywasz stylizację i zalecasz wizytę u dermatologa. Nie pisz, że któryś produkt „nie uczula”, bo tego nie da się nikomu obiecać.

Prowadzę też szkolenia ze stylizacji paznokci. Czy dodać je do strony salonu?

Tak, jako osobną usługę z własną podstroną. Opisz poziom kursu, liczbę godzin, czy kursantka pracuje na modelce, co dostaje w zestawie i jaki dokument otrzymuje po szkoleniu. Klientki salonu i przyszłe stylistki szukają innymi słowami, więc oddzielna podstrona z własnym tytułem pozwala trafić do obu grup.

Czy mogę wrzucać do galerii zdjęcia dłoni klientek?

Tak, za zgodą klientki. Paznokcie to mały fragment ciała, ale na zdjęciu bywa widoczny pierścionek, tatuaż albo twarz w tle, więc zapytaj przed publikacją. Najprościej mieć stały zwyczaj: po wizycie pytasz, czy możesz pokazać pracę na stronie i Instagramie, i notujesz odpowiedź.

Przyjmuję klientki w domowym gabinecie. Czy podawać na stronie dokładny adres?

Możesz pokazać tylko dzielnicę albo ulicę i dopisać, że pełny adres z numerem mieszkania i wskazówkami wysyłasz po potwierdzeniu wizyty. Mapę Google w sekcji kontaktu da się wyłączyć, jeśli wolisz zachować prywatność. Dopisz za to, gdzie zaparkować i czy jest domofon, bo to klientka chce wiedzieć przed pierwszą wizytą.

Sprzedaję w salonie oliwki i zestawy do pielęgnacji. Czy pokażę je na stronie?

Tak, w sekcji oferty ze zdjęciem, opisem i ceną. Klientka kupi je u Ciebie przy wizycie albo odłoży telefonicznie, bo strona nie ma koszyka ani płatności online. Jeśli chcesz wysyłać kosmetyki do klientek, do sprzedaży internetowej służy osobny produkt, Halo Sklepy.

Zasięgi na Instagramie spadają. Czy strona to zmieni?

Strona nie zastąpi Instagrama, ale działa niezależnie od jego algorytmu. Klientka, która wpisuje w Google „manicure hybrydowy” i nazwę dzielnicy, może trafić na stronę z cennikiem, zamiast przewijać posty w poszukiwaniu cen. Wzrostu liczby klientek nikt nie zagwarantuje, ale zyskujesz drugie miejsce w sieci, które nie zależy od jednej aplikacji.

Jak przygotować stronę salonu paznokci na sezon ślubny i studniówki?

Kilka tygodni wcześniej dodaj osobną usługę, na przykład „paznokcie ślubne”, z kilkoma zdjęciami delikatnych stylizacji i informacją, z jakim wyprzedzeniem rezerwować termin. Napisz, czy robisz próbną stylizację i czy przyjmujesz pannę młodą ze świadkową tego samego dnia. Po sezonie usługę ukryjesz albo zmienisz w edytorze.

Pytania o Halo Strony

Kiedy lepiej zlecić stronę agencji?

Gdy potrzebujesz indywidualnego projektu graficznego, nietypowych funkcji albo rozbudowanego serwisu i masz na to budżet oraz czas. Do prostej strony firmowej z ofertą, cennikiem i kontaktem kreator zwykle wystarcza.

Czy potrzebuję umiejętności programowania?

Nie. Kreator powstał dla osób bez wiedzy technicznej. Nie musisz znać HTML, CSS ani żadnego języka programowania, a treści zmieniasz, klikając w tekst i wpisując nowy.

Czy mogę zmienić wygląd całej strony po publikacji?

Tak. W ustawieniach wyglądu wybierzesz inny motyw graficzny, kolor przewodni i czcionki. Treści zostają na miejscu, zmienia się tylko oprawa.

Co się stanie z domeną, jeśli zrezygnuję?

Własna domena, którą podpiąłeś, pozostaje Twoja i możesz ją skierować na inny serwer. W sprawie domeny otrzymanej w ramach planu skontaktuj się z nami przed rezygnacją, ustalimy, jak ją przenieść.

Czy moja strona będzie zoptymalizowana pod SEO?

Tak. System dba o poprawną strukturę strony, tytuły i opisy podstron, mapę witryny, szybkość ładowania i wersję na telefon. W panelu znajdziesz też dodatkowe ustawienia SEO.

Czy mogę pokazać na stronie cennik?

Tak. Sekcja cennika pokazuje listę usług z cenami. Ceny zmieniasz samodzielnie w panelu, kiedy chcesz.

Czy strona na Facebooku nie wystarczy?

Profil w mediach społecznościowych jest przydatny, ale nie zastąpi strony. Nie każdy klient ma konto, posty szybko znikają z widoku, a w Google łatwiej pokazać się z własną stroną, na której są usługi, ceny i dane kontaktowe. Najlepiej mieć jedno i drugie.

O co pyta kreator?

O branżę i specjalizację, miasto, w którym działasz, najczęstsze usługi, mocne strony firmy, jej nazwę i dane kontaktowe. To te same rzeczy, które powiedziałbyś nowemu klientowi przez telefon. Na tej podstawie powstają teksty i układ strony.

Wszystkie pytania i odpowiedzi

Strona dla salonu paznokci gotowa jeszcze dziś

14 dni okresu próbnego. Domena i hosting w cenie.

Zacznij za darmo Zobacz cennik