Treści
Zdjęcia na stronę firmy: jak zrobić dobre telefonem
Dobre zdjęcia na stronę firmy zrobisz zwykłym telefonem, jeśli zadbasz o trzy rzeczy: dzienne światło, czysty obiektyw i uporządkowane tło. Fotografuj to, co klient faktycznie dostanie: miejsce, ludzi przy pracy i efekty tej pracy. Na start wystarczy od 10 do 15 ujęć, jedno szerokie na górę strony i reszta do usług, galerii i sekcji o firmie.
Najważniejsze w skrócie
- Światło z okna z boku daje lepszy efekt niż lampa błyskowa i świetlówki pod sufitem.
- Przetarcie obiektywu i sprzątnięcie tła poprawiają zdjęcie bardziej niż nowy telefon.
- Na górę strony potrzebujesz zdjęcia poziomego z wolnym miejscem na napis.
- Zdjęcia klientów i cudzych rzeczy publikuj dopiero po uzyskaniu zgody.
- Te same zdjęcia wykorzystasz na stronie, w Profilu Firmy w Google i w mediach społecznościowych.
Co powinno być na zdjęciach
Klient ogląda zdjęcia, żeby odpowiedzieć sobie na pytanie: jak to będzie wyglądało, kiedy przyjdę albo kiedy ta firma przyjedzie do mnie. Dlatego najlepiej działają cztery rodzaje ujęć:
- miejsce: wejście z ulicy, szyld, wnętrze, stanowisko pracy,
- ludzie: właściciel i zespół, najlepiej przy pracy, a nie w szeregu pod ścianą,
- praca w toku: nakładanie farby, ugniatanie ciasta, auto na podnośniku,
- efekt: gotowa fryzura, wyremontowana łazienka, pizza na stole.
Zdjęcie wejścia z ulicy bywa niedoceniane, a pomaga najbardziej: klient, który jedzie do Ciebie pierwszy raz, rozpozna po nim bramę albo witrynę.
Przygotowanie zajmuje więcej czasu niż samo fotografowanie
- Przetrzyj obiektyw. Telefon noszony w kieszeni ma tłustą soczewkę, a to daje mgiełkę i rozmyte światła. Wystarczy miękka ściereczka.
- Posprzątaj kadr. Kubki, kable, reklamówki, kosz na śmieci, kurtka na oparciu krzesła. Na żywo ich nie widzisz, na zdjęciu widać tylko je.
- Wybierz porę. We wnętrzu fotografuj w dzień, gdy przez okna wpada dużo światła. Na zewnątrz najlepiej rano albo późnym popołudniem, gdy słońce jest nisko i cienie są miękkie.
- Wyłącz lampę błyskową. Spłaszcza obraz i odbija się w lustrach, kafelkach i lakierze.
Światło, czyli połowa sukcesu
Ustaw fotografowaną osobę albo przedmiot bokiem do okna, w odległości metra lub dwóch. Światło z boku pokazuje fakturę: połysk włosów, strukturę ciasta, słoje drewna.
Unikaj dwóch sytuacji. Pierwsza to okno za plecami fotografowanej osoby: telefon naświetli okno, a twarz wyjdzie czarna. Druga to mieszanie światła dziennego ze świetlówkami i żarówkami, przez co kolory robią się żółtozielone. W salonie fryzjerskim, gdzie kolor włosów to sedno usługi, zgaś na chwilę górne lampy i podejdź z klientką do okna.
Kadr i ustawienia telefonu
Kilka prostych zasad załatwia większość problemów:
- Trzymaj telefon prosto. Krzywy horyzont i walące się ściany wyglądają niechlujnie. Włącz w ustawieniach aparatu siatkę pomocniczą i wyrównuj do niej linie ścian oraz blatów.
- Rób zdjęcia poziome i pionowe tego samego ujęcia. Poziome przydadzą się na górę strony i do galerii, pionowe do mediów społecznościowych.
- Zostaw zapas wokół tematu. Strona często przycina zdjęcia do innych proporcji. Jeśli temat wypełnia cały kadr, przycięcie utnie głowę albo krawędź stołu.
- Podejdź zamiast przybliżać. Zoom cyfrowy pogarsza ostrość. Zrób dwa kroki do przodu.
- Dotknij ekranu w miejscu, które ma być ostre. Telefon ustawi tam ostrość i jasność.
- Nie używaj szerokiego kąta do portretów. Zniekształca twarze. Zostaw go na wnętrza.
- Zrób kilka ujęć. Z pięciu zdjęć tego samego jedno będzie ostre i z otwartymi oczami.
Na główne zdjęcie strony wybierz kadr poziomy, w którym część obrazu jest spokojna: ściana, blat, niebo. W tym miejscu znajdzie się nagłówek i przycisk kontaktu.
Lista ujęć dla pięciu branż
| Branża | Co sfotografować | Na co uważać |
|---|---|---|
| Fryzjer, barber | Fryzura z boku i z tyłu przy oknie, stanowisko, detal pracy nożyczkami, wejście do salonu | Odbicie fotografującego w lustrze, kolor włosów w sztucznym świetle |
| Warsztat samochodowy | Hala z autem na podnośniku, mechanik przy pracy, sprzęt diagnostyczny, plac i wjazd | Tablice rejestracyjne klientów, bałagan na posadzce |
| Gabinet fizjoterapii | Gabinet z leżanką, recepcja, sprzęt, terapeuta pokazujący ćwiczenie | Pacjenci tylko za zgodą, żadnych dokumentów w kadrze |
| Pizzeria | Pizza z góry i pod kątem przy oknie, piec, sala, ogródek, dłonie formujące ciasto | Para na obiektywie, potrawa po kwadransie na stole wygląda gorzej |
| Hydraulik, wykonawca | Stan przed i po z tego samego miejsca, detal wykończenia, oznakowane auto | Prywatne rzeczy klienta w tle, zgoda na pokazanie wnętrza |
Zdjęcia „przed i po” rób z tego samego punktu i na tej samej wysokości. Wtedy różnicę widać od razu i nikt nie podejrzewa, że pokazujesz dwa różne miejsca.
Obróbka: mało i szybko
Wbudowany edytor w telefonie wystarczy. Wyprostuj horyzont, przytnij zbędne brzegi, lekko rozjaśnij, jeśli zdjęcie jest ciemne. Na tym koniec.
Mocne filtry, wygładzanie skóry i podkręcone kolory szkodzą, bo klient porówna zdjęcie z rzeczywistością. Google w zaleceniach dla zdjęć w Profilu Firmy pisze podobnie: zdjęcie ma być ostre, dobrze naświetlone, bez znacznych przeróbek i nadmiaru filtrów.
Zanim wgrasz zdjęcia
- Wybierz najlepsze. Usuń nieostre i zdublowane.
- Nazwij pliki po ludzku. „lazienka-po-remoncie-gliwice.jpg” zamiast „IMG_4821.jpg”. Google podaje, że krótka, opisowa nazwa pliku podpowiada mu temat obrazu.
- Dodaj opis alternatywny, jeśli edytor strony na to pozwala: jedno zdanie o tym, co widać na zdjęciu. Korzystają z niego czytniki ekranu i wyszukiwarki.
- Umieść zdjęcie przy tekście, którego dotyczy. Zdjęcie koloryzacji przy opisie koloryzacji, nie w przypadkowym miejscu.
- Wysyłaj oryginały, nie zrzuty ekranu ani pliki z komunikatora. Komunikatory mocno zmniejszają zdjęcia i tracą one ostrość.
Do Profilu Firmy w Google wgraj pliki JPG albo PNG o wielkości od 10 KB do 5 MB. Google zaleca rozdzielczość 720 na 720 pikseli, a minimum to 250 na 250. Więcej o samym profilu przeczytasz w poradniku o wizytówce Google.
Kiedy wymienić zdjęcia
Zdjęcia starzeją się szybciej niż teksty. Zrób nową sesję, gdy zmienił się wystrój lokalu, zespół, szyld albo sprzęt, którym pracujesz. Ogródek pizzerii sfotografowany w lipcu wygląda dziwnie w styczniu, a zdjęcie pracownika, który odszedł dwa lata temu, wprowadza klientów w błąd. Dobrym zwyczajem jest robienie jednego zdjęcia po każdej udanej realizacji. Po kilku miesiącach masz gotową galerię bez organizowania osobnej sesji.
Zgody i cudze zdjęcia
Zanim opublikujesz zdjęcie klientki po koloryzacji albo łazienki w czyimś mieszkaniu, zapytaj o zgodę. Zasłoń tablice rejestracyjne, dokumenty i ekrany komputerów. W gabinetach zdrowia fotografuj puste pomieszczenia albo osoby z zespołu w roli pacjenta.
Nie kopiuj zdjęć od producenta, konkurencji ani z wyszukiwarki grafiki bez sprawdzenia, czy wolno Ci ich użyć.
Zdjęcia w kreatorze strony
Kreator Halo Strony dobiera zdjęcia pasujące do branży, żeby strona nie była pusta w dniu publikacji. Traktuj je jako tymczasowe. W edytorze podmienisz je na własne i dodasz galerię, realizacje oraz zdjęcia zespołu. Jak układają się zdjęcia w różnych projektach, zobaczysz na stronie szablony i na przykładowej stronie fotografa.
Pytania i odpowiedzi
Czy zdjęcia z telefonu wystarczą na stronę firmy?
Tak, w większości małych firm usługowych wystarczą. Współczesny telefon robi zdjęcia o rozdzielczości większej, niż potrzebuje strona internetowa. O efekcie decydują światło, porządek w kadrze i ostrość, a nie model aparatu. Fotograf przydaje się tam, gdzie zdjęcie samo sprzedaje, na przykład przy potrawach w restauracji albo wnętrzach.
Czy mogę użyć zdjęć z internetu albo ze stocku?
Zdjęć znalezionych w wyszukiwarce nie używaj, bo zwykle chronią je prawa autorskie. Zdjęcia z banków zdjęć są dozwolone w ramach ich licencji i nadają się na tło lub ilustrację. Nie udawaj jednak, że stockowe zdjęcie to Twoja realizacja albo Twój zespół.
Ile zdjęć powinno być na stronie małej firmy?
Na początek od 10 do 15 dobrych zdjęć: jedno główne, po jednym do każdej ważnej usługi, kilka realizacji oraz zdjęcie właściciela albo zespołu. Lepiej pokazać osiem ostrych, różnych ujęć niż czterdzieści podobnych.
Czy muszę mieć zgodę klienta na publikację zdjęcia?
Jeśli na zdjęciu da się rozpoznać osobę, poproś o zgodę przed publikacją, najlepiej na piśmie albo w wiadomości. To samo dotyczy wnętrza czyjegoś mieszkania czy tablic rejestracyjnych, które warto zasłonić. To ogólna wskazówka, a nie porada prawna.
Jakie zdjęcie dać na górę strony, jeśli pracuję u klientów, a nie w lokalu?
Najlepiej efekt Twojej pracy albo Ciebie przy pracy, na przykład przy montażu, z narzędziami czy przy oznakowanym aucie. Wybierz kadr poziomy, w którym część obrazu jest spokojna, bo tam pojawi się nagłówek i przycisk kontaktu. Unikaj zdjęć, na których widać prywatne rzeczy klienta albo jego mieszkanie bez zgody.
Czy warto pokazać na stronie twarz właściciela?
Tak, zwłaszcza w małej firmie, w której klient rozmawia właśnie z Tobą. Zdjęcie właściciela przy pracy, zrobione w świetle z okna i bez mocnych filtrów, buduje zaufanie bardziej niż ogólne zdjęcie zespołu z banku zdjęć. Umieść je w sekcji o firmie, obok kilku zdań o tym, kim jesteś.
Jak sfotografować detal wykończenia albo mały przedmiot?
Podejdź blisko zamiast używać zoomu i ustaw przedmiot bokiem do okna, żeby światło pokazało fakturę. Wybierz spokojne tło, dotknij ekranu w miejscu, które ma być ostre, i zrób kilka ujęć. Detal fugi, połączenia albo szwu dobrze uzupełnia szersze zdjęcie całej realizacji, ale go nie zastępuje.
Jak zrobić zdjęcia w lokalu, do którego wpada mało dziennego światła?
Fotografuj w najjaśniejszej porze dnia i przenieś temat jak najbliżej okna albo drzwi. Nie włączaj lampy błyskowej i nie mieszaj światła dziennego z kilkoma rodzajami lamp, bo kolory wyjdą żółtozielone. Jeśli wnętrze jest głównym argumentem sprzedaży i mimo to zdjęcia wychodzą ciemne, to jeden z przypadków, w których warto zamówić fotografa.
Czy zdjęcia na stronę muszą mieć określony rozmiar?
Na stronę wystarczą oryginały z telefonu, bez zmniejszania przez komunikator. Zostaw zapas wokół tematu, bo strona często przycina zdjęcia do innych proporcji. Inaczej jest w Profilu Firmy w Google: tam Google zaleca pliki JPG albo PNG od 10 KB do 5 MB i rozdzielczość 720 na 720 pikseli, przy minimum 250 na 250.
Jak pokazać realizację, gdy klient nie zgodził się na zdjęcia?
Pokaż ją bez elementów, które pozwalają rozpoznać mieszkanie albo osobę: zbliżenie na detal wykończenia, zastosowany materiał, sprzęt przy pracy. Zawsze zapytaj, czy klient zgadza się chociaż na takie ujęcia. Jeśli nie, opisz realizację słowami: zakres prac, czas trwania i efekt, a zdjęcia dodaj przy kolejnym zleceniu.