Przejdź do treści

Gastronomia

Strona internetowa dla sklepu mięsnego

Dobrego rzeźnika poleca się z ust do ust, ale przed świętami i sezonem grillowym ludzie szukają też w telefonie. Chcą wiedzieć, skąd masz mięso, czy zrobisz kiełbasę na zamówienie i do kiedy przyjmujesz zapisy na szynkę.

14 dni okresu próbnego Zaktualizowano

W skrócie

Strona sklepu mięsnego powinna pokazywać asortyment mięs i wędlin z informacją o pochodzeniu, dni dostaw świeżego towaru, zasady zamówień telefonicznych na święta, grilla i przyjęcia, godziny otwarcia oraz adres z mapą. Jest to strona informacyjna: do sprzedaży przez internet służy osobny produkt, Halo Sklepy. W Halo Strony powstaje w około 5 minut i kosztuje od 19,99 zł miesięcznie.

Co powinno być na stronie sklepu mięsnego

  1. Asortyment mięs i wędlin

    Wieprzowina, wołowina, drób, dziczyzna, wędliny, wyroby garmażeryjne. Klient chce wiedzieć, czy dostanie u Ciebie policzki wołowe albo gęś, zanim przejedzie pół miasta.

  2. Pochodzenie i sposób wyrobu

    Własna masarnia, zaprzyjaźniona ubojnia, wędzenie dymem olchowym, wędliny bez dodatku fosforanów. To główny powód, dla którego ludzie omijają ladę w markecie.

  3. Dni dostaw świeżego towaru

    Świeża wołowina we wtorek, podroby w czwartek, kaszanka w piątek. Stali klienci układają pod to zakupy, a nowi nie trafiają na pustą ladę.

  4. Telefon do zamówień

    Dziesięć kilo karkówki na festyn albo szynka na Wielkanoc to rozmowa, a nie kliknięcie. Numer ma być klikalny, z godzinami, w których odbierasz.

  5. Godziny otwarcia i adres z mapą

    Sklepy mięsne często zamykają się wcześniej niż markety, a w sobotę jeszcze wcześniej. Kto to wie, przyjdzie rano, a nie pocałuje klamkę.

  6. Oferta na święta i sezon

    Wielkanoc, Boże Narodzenie, majówka, komunie. Lista wyrobów z cenami i ostatnim dniem zamówień zbiera zapisy na dwa tygodnie przed szczytem.

  7. Zdjęcia lady i wyrobów

    Mięso kupuje się oczami. Czysta lada, równe plastry i wędzarnia w tle budują zaufanie do higieny lepiej niż zapewnienia.

Skąd jest mięso i jak powstają wędliny

Klient sklepu mięsnego płaci więcej niż w dyskoncie i chce wiedzieć za co. Odpowiedź „wysoka jakość” nic mu nie mówi. Konkret tak.

Napisz to, co i tak opowiadasz przy ladzie:

  • Skąd bierzesz mięso. Własny zakład, ubojnia z sąsiedniego powiatu, gospodarstwa z regionu. Jeśli możesz podać nazwę miejscowości, podaj.
  • Co robisz sam. Wędzenie, peklowanie, kiełbasy według własnej receptury, pasztety, smalec, wyroby w słoikach.
  • Jak wędzisz. Jakim drewnem, jak długo, w tradycyjnej wędzarni czy w komorze.
  • Co jest w składzie. Jeśli robisz wędliny bez określonych dodatków, napisz dokładnie bez których. Ogólne hasła typu „bez chemii” są nieprecyzyjne i łatwo je podważyć.
  • Jak przechowywać. Ile dni wytrzyma świeża kiełbasa, co można mrozić.

Trzymaj się tego, co umiesz wykazać. Określeń takich jak „ekologiczny” czy nazw chronionych wyrobów regionalnych używaj tylko wtedy, gdy masz do nich prawo. Zasady znakowania żywności i informowania o alergenach wynikają z przepisów, więc w razie wątpliwości zapytaj w swojej inspekcji weterynaryjnej albo sanepidzie.

Zamówienia na święta, grilla i przyjęcia

Przed Wielkanocą telefon w sklepie mięsnym dzwoni bez przerwy, a połowa pytań jest taka sama: co macie, po ile i do kiedy można zamówić. Strona może odebrać część tych rozmów.

Sama zamówienia nie przyjmie, bo nie ma koszyka ani płatności online. Przygotuje za to klienta do krótkiej rozmowy. Na podstronie „Zamówienia” podaj:

  1. Listę wyrobów dostępnych na zamówienie: szynka wędzona, biała kiełbasa, schab pieczony, pasztet, mięso na pieczeń, zestawy na grilla.
  2. Ceny za kilogram albo za zestaw. Przy mięsie ważonym napisz, że ostateczna kwota zależy od wagi.
  3. Terminy. Ostatni dzień zapisów przed świętami i zwykły czas realizacji w ciągu roku.
  4. Jak zamówić. Telefon w godzinach pracy sklepu albo formularz kontaktowy z listą i datą odbioru. Wiadomość trafia do panelu i na Twój e-mail, a Ty oddzwaniasz, żeby potwierdzić wagę.
  5. Odbiór. Dzień, godziny i to, czy trzeba wpłacić zaliczkę.

Osobny akapit poświęć dużym zleceniom: świniobiciu, prosiakowi na wesele, mięsu dla restauracji i stołówek. Lokale, które zaopatrujesz, też kiedyś szukały dostawcy w wyszukiwarce.

Sprzedaż wysyłkowa to osobny temat

Coraz więcej masarni wysyła wędliny kurierem i wiele osób pyta, czy da się to zrobić przez stronę. Odpowiedź wprost: nie przez Halo Strony. Ta strona przedstawia sklep stacjonarny, a nie prowadzi sprzedaży.

Sklep internetowy z koszykiem, płatnościami i wysyłką to inny produkt: Halo Sklepy. Przy mięsie i wędlinach dochodzą do tego wymagania, których zwykły towar nie ma: transport w chłodzie, krótkie terminy przydatności, opakowania, zasady sprzedaży żywności na odległość. Zanim zaczniesz, sprawdź w swojej inspekcji, jakie warunki musi spełnić Twój zakład.

Na stronie informacyjnej możesz uczciwie załatwić trzy rzeczy:

  • Napisać, że sprzedajesz tylko na miejscu, jeśli tak jest. Oszczędzisz sobie pytań.
  • Opisać dowóz lokalny, jeśli wozisz zamówienia własnym samochodem chłodnią: do jakich miejscowości, w jakie dni i od jakiej wagi.
  • Podać link do sklepu internetowego, gdy go uruchomisz.

Resztę miejsca przeznacz na to, co ściąga ludzi do lady: dni dostaw, nowości i wyroby sezonowe. Podobnie swoją ofertę może przedstawić osiedlowy sklep spożywczy. Listę dostępnych sekcji znajdziesz w funkcjach.

Czego klienci szukają w Google

Tak wyglądają typowe zapytania osób, które szukają firmy takiej jak Twoja. W miejsce miasta wstaw swoje i zadbaj, żeby te słowa padły w nagłówkach i opisach usług na stronie.

  • sklep mięsny + nazwa dzielnicy
  • masarnia + miasto
  • wędliny tradycyjne + miasto
  • swojska kiełbasa + nazwa miejscowości
  • mięso na grilla + miasto
  • świeża wołowina + miasto gdzie kupić
  • szynka na święta zamówienie + miasto
  • rzeźnik + nazwa osiedla

Od 19,99 zł miesięcznie, z domeną i hostingiem

Każdy plan zawiera domenę, hosting i certyfikat SSL. Przez 14 dni sprawdzasz stronę za darmo, a przy płatności za rok z góry cena jest o 10% niższa.

Zobacz cennik

Strona internetowa dla sklepu mięsnego: pytania i odpowiedzi

Czy klient zamówi przez stronę wędliny z wysyłką?

Nie. Strona z Halo Strony nie ma koszyka, płatności ani obsługi wysyłek. Do sprzedaży w internecie służy osobny produkt, Halo Sklepy. Wysyłka mięsa wiąże się też z dodatkowymi wymaganiami, o które warto zapytać w inspekcji nadzorującej Twój zakład.

Ceny mięsa zmieniają się co tydzień. Czy podawać je na stronie?

Przy stałych wyrobach i zestawach świątecznych tak, bo klienci o nie pytają. Przy świeżym mięsie możesz podać ceny tylko głównych pozycji z datą aktualizacji albo napisać, że aktualne ceny podajesz telefonicznie. Najgorzej wygląda cennik sprzed kilku miesięcy.

Czy mogę napisać, że moje wędliny są „bez konserwantów”?

Tylko jeśli to dokładnie odpowiada składowi wyrobu. Oświadczenia o żywności podlegają przepisom i nie udzielamy tu porad prawnych. Bezpieczniej opisać fakty: z czego robisz wędlinę, czym peklujesz i jak wędzisz, a wątpliwości wyjaśnić w inspekcji.

Jak zebrać zamówienia świąteczne, skoro strona ich nie przyjmuje?

Publikujesz listę wyrobów z cenami i ostatnim dniem zapisów, a klient dzwoni albo wysyła formularz z listą i datą odbioru. Wiadomości z formularza masz w panelu i na e-mailu, więc możesz je spokojnie przejrzeć po zamknięciu sklepu.

Ile kosztuje strona internetowa dla sklepu mięsnego?

Od 19,99 zł miesięcznie w Halo Strony, razem z domeną, hostingiem i certyfikatem SSL. Przez 14 dni testujesz za darmo. Plany porównasz w cenniku.

Mam dwa sklepy i zakład produkcyjny. Jak to pokazać?

Na jednej stronie. Każdy sklep dostaje własny adres, mapę, telefon i godziny, a zakład opisujesz w części o pochodzeniu wyrobów. Jeśli przy zakładzie nie ma sprzedaży, napisz to, żeby klienci nie jechali tam na próżno.

Jak zrobić zdjęcia mięsa, żeby wyglądały apetycznie?

Fotografuj przy dziennym świetle albo jasnej lampie, na czystym tle: drewnianej desce, papierze, ladzie. Pokaż przekrój szynki, równe plastry wędliny, kiełbasy prosto z wędzarni. Unikaj zdjęć surowego mięsa z bliska w zimnym świetle, bo wyglądają nieprzyjemnie, i nie pokazuj zaplecza, którego nie możesz pokazać w idealnym porządku.

Wędzę mięso powierzone przez klientów. Czy mogę to opisać na stronie?

Tak, jeśli Twój zakład może świadczyć taką usługę. Napisz, jakie mięso przyjmujesz, w jakiej ilości, ile trwa wędzenie i jak wygląda odbiór. Zasady przyjmowania cudzego mięsa do przerobu zależą od przepisów i warunków Twojego zakładu, więc przed publikacją sprawdź je w inspekcji weterynaryjnej.

Czy sklep mięsny powinien pisać na stronie o alergenach?

Warto podać informację, że o składzie i alergenach każdego wyrobu klient może zapytać przy ladzie, i wymienić te, które pojawiają się najczęściej, na przykład gorczycę czy seler w kiełbasach. Szczegółowe zasady informowania o alergenach wynikają z przepisów o żywności, więc sprawdź aktualne wymagania w sanepidzie albo inspekcji.

Zaopatruję restauracje i stołówki. Jak opisać tę ofertę?

Zrób osobną podstronę dla gastronomii. Napisz, jakie elementy i formy porcjowania przygotowujesz, jak często dowozisz, od jakiej ilości, i czy wystawiasz faktury z odroczonym terminem płatności. Właściciel lokalu chce wiedzieć, czy dostawa będzie regularna, więc podaj dni dostaw i telefon do osoby, która przyjmuje zamówienia hurtowe.

W soboty mam stoisko na targu. Jak to pokazać na stronie?

Dodaj targ jako drugie miejsce sprzedaży w kontakcie: nazwa targowiska, adres, dzień i godziny, numer albo położenie stoiska. Napisz, czy na targu jest pełny asortyment, czy tylko wybrane wyroby, i czy można tam odebrać wcześniejsze zamówienie. Wielu klientów zna Cię właśnie z targu i będzie Cię szukać po nazwie.

Czy warto publikować przepisy na blogu sklepu mięsnego?

Tak, jeśli pokazują Twoje wyroby. Przepis na pieczeń z karkówki przed majówką, sposób na pieczenie szynki przed Wielkanocą albo na gotowanie białej kiełbasy odpowiada na pytania, które ludzie wpisują w wyszukiwarkę. Na końcu wpisu napisz, które mięso polecasz i do kiedy można je zamówić.

Jak ogłosić, że zapisy na święta są już zamknięte?

Zmień informację na podstronie zamówień w edytorze: napisz, że lista jest pełna, i podaj, co będzie dostępne na ladzie bez zamówienia. Tę samą wiadomość dodaj na stronie głównej i w wizytówce Google. Oszczędzi Ci to kilkudziesięciu telefonów w najbardziej pracowitym tygodniu roku.

Czy mogę pokazać gospodarstwa, od których kupuję zwierzęta?

Tak, za zgodą rolników. Nazwa miejscowości, zdjęcie pastwiska albo krótki opis hodowli to konkret, który przekonuje klienta bardziej niż słowo „lokalne”. Pisz tylko to, co możesz potwierdzić, i aktualizuj tekst w edytorze, jeśli zmienisz dostawcę albo gospodarstwo przestanie hodować zwierzęta dla Ciebie.

Sprzedaję dziczyznę tylko w sezonie. Jak o tym informować?

Dodaj dziczyznę jako osobną pozycję asortymentu z dopiskiem, w których miesiącach zwykle jest dostępna. Gdy przyjdzie dostawa, wpisz krótką informację na stronie głównej i wyślij newsletter z panelu do zapisanych klientów. Napisz też, czy przyjmujesz zamówienia na konkretne elementy, na przykład comber albo udziec.

Pytania o Halo Strony

Czy mogę dodać opinie klientów?

Tak. Sekcja opinii pokazuje wybrane wypowiedzi klientów. Na stronie możesz też mieć przycisk „Zostaw opinię w Google”, który prowadzi prosto do Twojej wizytówki.

Jak się z Wami skontaktować?

Zadzwoń pod numer +48 570 536 333 albo napisz na biuro@halosoft.pl. Wszystkie dane są na stronie kontakt.

Mojej branży nie ma na liście. Czy mogę zrobić stronę?

Tak. Wybierz branżę najbliższą swojej działalności i opisz w kilku słowach, czym się zajmujesz. Teksty i sekcje dopasujesz potem w edytorze.

Czy mogę cofnąć zmianę, jeśli coś zepsuję?

Zmiany zapisujesz samodzielnie przyciskiem „Zapisz”, więc dopóki tego nie zrobisz, strona wygląda po staremu. Jeśli po zapisaniu coś pójdzie nie tak, napisz albo zadzwoń, pomożemy to naprawić.

Co się dzieje po zakończeniu okresu próbnego?

Jeśli wybierzesz plan, strona działa dalej bez przerwy. Jeśli nie, po 14 dniach strona przestaje być widoczna dla odwiedzających, a panel poprosi o wybór planu. Treści nie znikają od razu, więc możesz wrócić i dokończyć.

Czy muszę mieć wizytówkę Google, skoro mam stronę?

Warto mieć jedno i drugie. Wizytówka, czyli Profil Firmy w Google, decyduje o tym, czy pokażesz się na mapie. Strona daje klientowi pełną ofertę, ceny i zdjęcia oraz pomaga w zwykłych wynikach wyszukiwania. Najlepiej działają połączone linkiem.

Czy strona ma mapę i godziny otwarcia?

Tak. Sekcja kontaktowa pokazuje adres z mapą Google, numer telefonu i godziny otwarcia.

Kto stoi za Halo Strony?

Kreator rozwija Halo Sp. z o. o. z siedzibą w Katowicach, ul. Warszawska 40/2A, 40-008 Katowice. Więcej o zespole i dane spółki znajdziesz na stronie o nas.

Wszystkie pytania i odpowiedzi

Strona dla sklepu mięsnego gotowa jeszcze dziś

14 dni okresu próbnego. Domena i hosting w cenie.

Zacznij za darmo Zobacz cennik